Gentelmen unosi prawicę Mą
patrzę wzruszeniem tła.
Promyki prześwitu muskają
uderekowaną woń .
Nasącze mów złocistym szampanie
trunkiem wyniosłości Twej.
Uwięczysz alejką wieczornego snu
trzymając dłoń dreszczu.
Romantyzm cóż dzisiaj trudno nawrócić gentelmena na spacer snu.Autorka treści Agnieszka Kolińska

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz