Szacunkiem czasu

Strony

  • Strona główna

środa, 2 kwietnia 2014

Zachodzę 

Obłoki wydłużyły tulenie
przyjemne unoszenie bezwładne
spokojem szelestu snu.
Czuciem zwiewnej sukni trenu
faluję troski dzień.
Światłem strumienia unosisz toń
rycerza srebrnej zbroi.
Autorka myśli Agnieszka Kolińska


Autor: szacunkiem czasu o 11:07
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

Archiwum bloga

  • ►  2019 (1)
    • ►  listopada (1)
  • ►  2017 (2)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  marca (1)
  • ►  2015 (1)
    • ►  listopada (1)
  • ▼  2014 (100)
    • ►  listopada (4)
    • ►  października (4)
    • ►  września (4)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (4)
    • ►  czerwca (2)
    • ►  maja (2)
    • ▼  kwietnia (8)
      • OBDARZY Dwa razy uśmiech obdarzy dzień spojrz...
      • Szukając wnętrze powierzchowności Życie unosi śm...
      • Mgliste tropienie myśli  przejrzysta woń słońca....
      • Michał Anioł Wąż przykryty wierzchołkiem  czy...
      • Urzekła przyjemnością orchidea Mnie ujrzenie kwi...
      • Ramię mroku Uwodzę dzień ramieniem mroku obci...
      • Zachodzę  Obłoki wydłużyły tulenie przyjemne ...
      • FOTOKREATOR Szpiglasowy Wierch Ocieram snującą...
    • ►  marca (18)
    • ►  lutego (37)
    • ►  stycznia (16)
  • ►  2013 (9)
    • ►  grudnia (7)
    • ►  września (2)

O mnie

szacunkiem czasu
Wyświetl mój pełny profil
Agnieszka Kolińska. Motyw Okno obrazu. Obsługiwane przez usługę Blogger.