poniedziałek, 27 stycznia 2014

U KRESU

Błądzę ubrany w mysli głębokiej
trwogi wczorajszego dnia.
Na krańcu dróg żyłem godnością chwał
cierpiałem z niewiadomych win
niepamięcią odkładanych ksiąg
zapomniane imię Me.
Unoszę wzrok ku górze Twej.
Metafora byłem,walczyłem
pamiętaj że Żyłem. Autorka rozumuje                                                   kres ukazując treść.AGNIESZKA KOLIŃSKA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz