Smykałka unoszę smyczka bat
uwodzisz nie dobry znak.
Prowokujesz myślą zbędną
wypatrujesz czucia człeka poczciwego.
Zwątpienie błąka świat
przeplata ironią nas.
Czemuż nie myślisz tak jak Ja?
trudność wiedzy męczy myśl.
Balansując wodzisz deszcz
niezbędny by zakwitły bzy.
Autorka myśli Agnieszka Kolińska

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz